DODAWANIE OTUCHY

Słyszałem o dziewczynce i chłopcu, dla których wojna była czasem dobrej zabawy. Ich ojciec służył w wojsku. Wraz z matką mieszkali w domu z pięknym ogro­dem i mieli wszystko, czego było im potrzeba, a nawet jeszcze więcej. Chwilami celowo zachowywali się okropnie i mało nie roznieśli domu. Kiedy spoglądają wstecz na ten okres, widzą, że te wybuchy były próbą, wtedy nie uświadamianą, zmuszenie ojca, by zjawił sie osobiście w domu. Ich matce, wspieranej listami od swego męża, udało się jednak dodawać dzieciom otuchy aż do samego końca, ale można sobie wyobrazić, jak bardzo pragnęła jego obecności w domu, by mogła od czasu do czasu usiąść odpocząć, kiedy ojciec będzie zaganiał dzieci do łóżka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*
Website