PODCZAS ZABAWY

W istocie bylibyśmy zatrwożeni, gdyby tak było. Spodziewamy się, że te same dzieci, które po południu bawią się w takie gry, będą po prostu łakome w czasie podwieczorku, zazdrosne jedno o drugie, gdy pora pójść spać, niegrzeczne i przekorne następnego dnia, bo są nadal dziećmi. Jeśli są szczęśliwe, to ich prawdziwy dom istnieje. W atmosferze swego rzeczywistego domu mogą odkryć spontaniczność i indy­widualność, dając się ponieść uczuciom -jak gawędziarz, którego zdumiewa ilość pomysłów przychodzących mu do głowy, gdy zaczyna snuć opowieść. W prawdziwym życiu polegają na swych prawdziwych rodzicach, lecz w zabawie same chcą stać się rodzi­cami. Z radością witamy pojawienie się zabawy w dom, tak samo jak innych zabaw, w szkołę, w lekarza i pielęgniarkę, w kierowcę autobusu i pasażerów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*
Website