DZIĘKI ROZMOWOM

Dzięki rozmowom możemy także poznać motywy różnych zachowań dziecka, co pozwa­la zrozumieć jego postępowanie i właściwie na nie reagować.Rozmowy mogą być inicjowane przez rodzi­ców albo przez dziecko.Ważne, by rodzice znaleźli na nie czas, by prowadzili je w miłej, serdecznej atmosferze i odnosili się do oma­wianych problemów z powogcj i taktem. Tylko wtedy dzieoko w rozmowach z rodzicami bę­dzie szczere, otwarte.Dziecko, które nie ma okazji do spokoj­nych, ‚serdecznych rozmów-z rodzicami, zamy­ka się w sobie lub zwierza się swoim lalkom czy misiom. Wtedy jednak matka i ojciec tra­cą wspaniałą okazję do poznania dziecka i przeżywania wraz z nim wielu jego proble­mów. Stratę ponosi także dziecko, gdyż na­wet najwspanialsza lalka nie może zastąpić kontaktu z bliskim człowiekiem.

WIELOKROTNE POWRACANIE

Do zapisów dokonanych w dzienniczkach obserwacji można wielokrotnie powracać, od­czytywać je dziecku, które szybko- rośnie i za­pomina o tym, że było małe, nieporadne, że zdumiewały je fakty dziś już dla niego oczy­wiste. Wspólna lektura takiej swoistej kroniki sprzyja pogłębianiu się więzi emocjonalnej pomiędzy poszczególnymi ‚członkami rodziny, przede wszystkim zaś między rodzicami a dzieckiem.Poza obserwacją, która jest najlepszym spo­sobem wszechstronnego poznania własnego dziecka, istnieją jeszcze inne metody. Jedną z nich’jest rozmowa z dzieckiem.Rodzice, pozostając z dzieckiem w stałym kontakcie, mają wiele okazji do rozmów z nim. Bliskie więzi emocjonalne, łączące rodziców z dzieckiem, ułatwiają rozmowy nawet na naj­bardziej delikatne tematy. Umożliwia to’ po­znanie zainteresowań dziecka, jego pragnień, stosunku do otaczającego świata, najczęst­szych powodów radości, smutku, różnorodnych obaw.

WAGA INFORMACJI

Spostrzeżenia dokonane przez rodziców ma- jq szczególne znaczenie z’uwagi na ich stały kontalct z dzieckiem oraz ze wzglądu na to, że rodzice prowadzą swoje obserwacje w na­turalnych warunkach, w iktórych dziecko wzra­sta i rozwija się il do których przywykło, w któ­rych zachowuje się w typowy dla siebie spo­sób.Z tych względów psychologowie przywią­zują wielką wagę do informacji o dziecku przekazywanych przez rodziców. Dlatego też zachęcają oni rodziców do obserwacji włas­nego dziecka, a nawet do prowadzenia tak zwanego dzienniczka obserwacyjnego, w któ­rym notuje się najważniejsze fakty związane z psychoruchowym rozwojem dziecka. Opie­kunowie rejestrujący swoje spostrzeżenia o dziecku nie mają trudności z odtworzeniem przebiegu jego rozwoju i w razie potrzeby udzielają o nim rzetelnych, szczegółowych in­formacji.

OBSERWACJA

Obserwacja pozwala określić aktywność ruchową dziecka, jego sprawność w zakresie – ; ruchów dużych, koniecznych przy bieganiu, skokach, wspinaniu się na drabinkę, jeździe ‘ na rowerze itp., a także w zakresie drobnych ruchów manipulacyjnych, wykonywanych np. podczas zapinania guzików, wiązania sznuro- ; wadeł, rysowania, lepienia, wycinania ,itp. Obserwacja pozwala poznać możliwości I umysłowe dziecka, poziom jego myślenia, mowy, pamięć, uwagę, wyobraźnię.Bliski emocjonalny kontakt z dzieckiem umożliwia obserwację jego uczuć, co pozwala ; na ustalenie najczęstszych powodów radości, I smutku, niepokoju czy lęku.  Szczegółowa obserwacja pozwala także po- ; znać możliwości dziecka w zakresie kontaktów ] społecznych, przede wszystkim jego stosunek ,do najbliższych, rówieśników, młodszych, ‚słab­szych, chorych, a także zdolność do współpra­cy z innym.

UNIWERSALNA METODA

Istnieje jednak metoda uniwersalna, którą mogą stosować zarówno profesjonaliści, jak i rodzice. Jest nią obserwacja. Polega ona na świadomym, pianowym i celowym spostrze­ganiu zachowania dziecka w różnych sytua­cjach życiowych.Stały kontakt z dzieckiem pozwala rodzi­com na wnikliwe obserwowanie jego zachowań w trakcie czynności dnia codziennego (ta­kich jak np.: ubieranie, mycie, jedzenie), pod­czas różnych drobnych prac gospodarczych wykonywanych- przez dziecko, a także w czasie jego zabawy, oglądania książeczek, progra­mów TV, słuchania opowiadanych mu bajek itp. Wielokrotne obserwowanie dziecka w po- i dobnych sytuacjach pozwala wyodrębnić stałe cechy jego zachowania, a także spostrzec zmiany zachodzące wraz z wiekiem w zakre­sie różnych właściwości psychicznych dziecka i ustalić, jakie czynniki wpływają na te zmia­ny.

JAK POZNAĆ WŁASNE DZIECKO

Ustaliliśmy, że. wszechstronne  poznanie dziecka jest niezbędnym warunkiem skutecz- f ności wszelkich oddziaływań wychowawczych.   Znając dobrze własne dziecko, możemy do  stosować nasze wymagania i oczekiwania do jego możliwości rozwojowych! Możemy także z dużym prawdopodobieństwem przewidzieć i zachowanie dziecka w określonej sytuacji i — co jest szczególnie ważne,— zrozumieć je. Mo­żemy wreszcie kierować rozwojem dziecka tak, by”w kolejnych etapach życia zostały w pełni i — wykorzystane jego potencjalne możliwości.Zastanówmy się teraz, w jaki sposób po- ‘ / znać własne dziecko. Opisy metod poznawania dziecka zajmują w podręcznikach akademickich wiele miejsca. Nie wszystkie z tych metod mogą być stosowane przez rodziców, wymagają bowiem specjalistycznej wiedzy, do­świadczenia, a ‚nawet specjalnych pomocy do i badań.

ZACHĘCENIE RODZICÓW

Z tych względów chcemy zachęcić rodziców do pełniejszego poznawania własnego dziecka i czynnego uczestniczenia w jego rozwoju. Chcemy przekonać, że jest to konieczne, by prawidłowo kierować rozwojem dziecka ii de­cydować o jego losach. Chcemy także poka­zać, że poznawanie własnego dziecka w trak­cie jego rozwoju może być niezmiernie fascy­nujące. Nasze zamiary wynikają z głębokiego prze­konania o tym, że wychowywanie dziecka i troska o jego wszechstronny rozwój – to wiel­ki obowiązek rodzicielski, a my chcemy po­móc w jego wypełnianiu. Może to nam się powiedzie.

ZABAWNE CZY SMUTNE?

Zabawne to czy smutne? Jest to tata wy­jątkowy czy jeden z wielu?   Skoro ‚istnieją luki w wiedzy rodziców na te­mat faktów łatwych do stwierdzenia — co dzie­je się w obszarze znacznie bardziej niedostęp­nym ich bezpośredniemu oglądowi i znacznie bardziej skomplikowanym, jakim jest psychika dziecka?Otóż w kontaktach z rodzicami bardzo czę­sto przekonujemy się, że ich znajomość psy­chiki własnego dziecka jest fragmentaryczna i powierzchowna. Większość rodziców udziela bardzo skąpych informacji na temat cech oso­bowości dziecka, jego potrzeb, zainteresowań, pragnień, zachowań w kontaktach z rówieś­nikami i dorosłymi. Rodzice często z ogrom­nym trudem odpowiadają na pytania, doty­czące aktualnych możliwości umysłowych dziecka, jego uczuć, woli, a .nawet aktywności zabawowej.

DZIAŁANIA WYCHOWAWCZE

Aby działania wychowawcze rodziców były skuteczne, konieczna jest dobra znajomość dziecfca, jego indywidualnych cech psychofi­zycznych.Zdawać by się mogło, że rodzice, głównie dzięki ciągłym kontaktom z lekarzami; znają dość dobrze cechy fizyczne dziecka. Potrafią przecież podać jego wzrost, ciężar ciała, opi­sać .biologiczne funkcje organizmu dziecka (przede wszystkim jego łaknienie i sen), wy­mienić przebyte przez dziecko choroby i urazy cielesne.Tymczasem zdarzyła się niedawno pewna przygoda, która podważa to przypuszczenie. Otóż w rozmowie z bardzo szczęśliwym ‚i za­angażowanym w wychowanie dzieci ojcem dwóch córek stwierdziłam, że starsza z nich (sześciolatka) ma piękne, piwne oczy ii zapyta­łam, jaki kolor mają oczy młodszej (trzylatki). Tata, wyraźnie zaskoczony moim pytaniem, od­parł: „A czy ja wiem?” i zwrócił się do starszej córkh „Moniczko, zobacz, jakie oczy ma Alu* sia”.

CZY ZNAM DOBRZE WŁASNE DZIECKO

Wszyscy.rodzfce marzą o tym, by ich dziecko było udane, wzorowe, idealne. Nie wszyscy jednak zdajq sobie sprawę, jak bardzo zależy to od nich samych, a przede wszytkim od od­działywań wychowawczych, jakie stosują wo­bec niego.  Coraz częściej mówi się o tym, że świado­me, zamierzone wychowanie należy rozpocząć już od pierwszych chwii życia dziecka. Liczne badania wykazują bowiem, że pierwsze lata mają szczególne znaczenie dla rozwoju jed­nostki w późniejszych okresach.Już w wieku niemowlęcym i poniemowlęcym zarysowują się pomiędzy dziećmi wyraźne róż­nice indywidualne. W okresie przedszkolnym różnice te utrwalają się, a nawet fia>silajq.- Właściwe oddziaływania wychowawcze mogą rozwinąć cechy pożądane dla dalszego roz­woju i akceptowane społecznie, a osłabić lub nawet wyeliminować te, których się nie prag­nie.